5.IV.1966r. w szkole nr.114 odbył się uroczysty apel poświęcony uczniom i nauczycielom naszej szkoły poległym w czasie II wojny światowej. Brali w nim udział absolwenci naszej szkoły i najbliższa rodzina poległych. Apel otworzyła pani kierowniczka, która oddała głos najstarszej nauczycielce naszej szkoły, pani Nawrockiej. Pani Nawrocka w krótkim opowiadaniu przedstawiła pracę uczniów i nauczycieli w naszej szkole podczas wojny. Podkreśliła w nim ogromną odwagę i poświęcenie nauczycieli i uczniów. Po tym przemówieniu dawny uczeń naszej szkoły, który przebywał w kilku obozach koncentracyjnych podzielił się z nami swymi strasznymi przeżyciami i wspomnieniami z okresu swej młodości. Potem głos znowu zabrała pani Nawrocka. Czasami w sali rozbrzmiewała muzyka, która nadawała apelowi jeszcze bardziej uroczysty charakter. Misterium wezwania poległych na apel objęła młodzież harcerska. Wzywali oni kolejno nazwiskiem i imieniem poległych na uroczysty apel. Była to najbardziej uroczysta chwila. Dekoracja i napis ,,Nigdy więcej Oświęcimia! Czuwaj!” nadawała całości poważny i uroczysty nastrój, którym uczciliśmy apel. Z krótkich wspomnień o straszności wojny i okrucieństwach hitleryzmu dowiedziałam się wiele.
Popławska Elżbieta
Kl. VI a
Dnia 5.IV.1966r. w sali gimnastycznej odbył się uroczysty apel poświęcony uczniom i nauczycielom naszej szkoły poległym w czasie II wojny światowej. Uczestnikami byli uczniowie i Nauczyciele naszej szkoły. Przybyli nań dawni absolwenci, matki uczniów poległych w obozach oraz panowie z inspektoratu. Na wstępie pani kierowniczka otworzyła apel krótkim zagajeniem. Potem głos zabrała pani Nawrocka, która poświęciła kilka słów pamięci byłemu nauczycielowi i patronowi naszej szkoły Jędrzejowi Cierniakowi. W dalszej kolejności zabrał głos pan Zenon Kopeć, były absolwent naszej szkoły. W swym przemówieniu wspominał chwile przeżyte w obozie oświęcimskim. Później harcerze przejęli misterium wezwania poległych z naszej szkoły na apel. Ten uroczysty nastrój udzielił się i nam. Wszyscy przeżywaliśmy go w wielkim skupieniu i powadze.
Grażyna Jarmul
Kl. VI a
Patrzysz na nas ze swego portretu, a Twój widok przypomina nam Polskę Walczącą, w szeregach której szedłeś jako jeden z jej pierwszych szermierzy. Padłeś na polu chwały, aby nasza przyszłość była szczęśliwa. W ostatnich sekundach Twego życia ujrzałeś miasta i wsie polskie, a w nich płowe głowy dziecięce i tych, którzy zostawali, aby Cię w walce zastąpić. W gasnącej źrenicy zatrzymałeś wizję Nowej Polski, którą widziałeś w nas. Chcemy być godni Twego Patronatu i przyrzekamy dobrze się uczyć, sumiennie pracować i kochać się wzajemnie.